oszczedzanie dla opornych, home-life-balance.pl

Oszczędzanie dla opornych. Czyli 13 sposobów na to jak oszczędzać.

Szewc bez butów chodzi” nawet nie wiecie jak to zdanie pasuje do mnie. Idealnie opisuje mój stosunek do finansów i skłonność do rozrzutności. Ja- kobieta, która ukończyła studia ekonomiczne na specjalizacji Finanse, Bankowość, Ubezpieczenia i jest świeżo po obronie pracy magisterskiej na specjalizacji Finanse i Controlling- nie potrafi oszczędzać. Tak to prawda, do której muszę się przyznać. Nie ma sensu przekłamywać rzeczywistości, w końcu wszyscy moi najbliżsi znajomi i z pewnością mój M, to potwierdzą.

Jestem chyba jedyną osobą, która zdecydowała się na studia o finansach, by nauczyć się nimi zarządzać w podtekście osobistym.  Rozrzutność jest przywarą z którą staram się walczyć. Od strony teoretycznej posiadam wszelką wiedzę, aby móc dzielić się nią i inspirować do oszczędzania. Pozostaje jeszcze wcielić wiedzę w życie. Myślę, że rok 2021 będzie idealnym, aby zmienić moje dotychczasowy styl zarządzania finansami.

Wierzę, że takich osób jak ja jest więcej. Mimo najszczerszych chęci ciągle nie udaje Wam się odłożyć czegoś na tzw. czarną godzinę. Kuszeni najnowszymi reklamami lub ” promocjami”, wydajecie ciężko zarobione pieniądze, żyjąc potem od pierwszego do pierwszego.

No to jak gotowi do działania? Zaczynamy?

www.home-life-balance.pl

Dlaczego warto oszczędzać?

Znasz to uczucie? 10 dnia miesiąca czujesz się królową życia a zaledwie 3 dni później jak uboga krewna? Tobie też nie starcza do pierwszego? Czy może, żałujesz, że wszystkie wyprzedaże są zazwyczaj ostatniego dnia miesiąca, kiedy w Twoim portfelu gości już tylko pustka, stare paragony i pajęczyna?

Pocieszę Cię, z taką rzeczywistością boryka się większość Polek i Polaków.( Dodaj do tego jeszcze kredyt hipoteczny i dzieci, a wtedy już możliwość oszczędzania maleje do zera). Spokojnie jest na to rozwiązanie. Na początek jednak zapamiętaj jedno: w zarządzaniu finansami nie ma drogi na skróty. Aby umiejętnie zarządzać finansami trzeba oczyścić umysł z wszelkich emocji i spojrzeć na nie z perspektywy czysto praktycznej. Nie ma czegoś takiego jak ” zrób to a dostaniesz TYLE I TYLE za darmo!”,  jeżeli mowa o finansach nie istnieje pojęcie „za darmo”.

Czym jest więc oszczędzanie?

Według encyklopedii zarządzania oszczędzanie to:

działanie polegające na zatrzymywaniu części lub całości środków pieniężnych pochodzących np. z zysku lub wynagrodzeń, do późniejszego wykorzystania.

Jest to więc nic innego jak zarzadzanie ograniczonymi zasobami finansowymi w taki sposób aby pokryć wszystkie zobowiązania,( zachować płynność) i jednocześnie część dochodów odłożyć na tzw. ” czarna godzinę” lub inwestycje. Rezygnujemy z korzyści jakie możemy otrzymać teraz, na rzecz większych korzyści, które możemy osiągnąć w przyszłości.

W idealnym świecie spłacałabyś wszystkie zobowiązania( rachunki), co miesiąc odkładałabyś na konto oszczędnościowe pokaźną sumę, stać by Cię było na te skórzane kozaczki (o których tyle myślałaś) i jeszcze nie musiałabyś brać kredytu, bo wszystko kupowałabyś za gotówkę.

Życie jest jednak życiem a nie bajką, i za pewne bliżej Ci do życia Kopciuszka niż do Królowej i musisz gospodarować ograniczonymi finansami. Jak więc oszczędzać?

Są na to dwie zasadnicze metody: Pierwsza polega na ograniczaniu wydatków, druga zaś na maksymalizacji dochodów. Jednak prawdziwy sukces osiągniemy gdy połączymy je obie. Np. będziemy kontrolować nasze wydatki i jednocześnie uda nam się dorobić ” ekstra” pieniądze.

Dlaczego warto oszczędzać?

Motywacji do oszczędzania może być tak dużo, jak dużo osób o tym pomyśli. Tak naprawdę sami wiemy na co pożytkujemy nasze pieniądze i jakie mamy potrzeby. Wymienię te najbardziej uniwersalne.

Na czarną godzinę– jest to chyba najbardziej powszechny motyw oszczędzania w Polsce( a na pewno w mojej społeczności). Okazuje się, że Polacy to mądry naród i wie, że w tak niestabilnych czasach, koniecznym jest zgromadzenie odpowiednio wielkiej ” poduszki finansowej”. Ta poduszka finansowa to nic innego jak zabezpieczenie, które zapewni nam możliwość przetrwania w czasach kryzysu. Warto jest co miesiąc odkładać, część swoich dochodów, tak aby nie martwić się o przyszłość.

< uwaga osobista dygresja> U nas poduszka finansowa sprawdza się np. podczas choroby dzieci czy naszej, kiedy to na lekarzy, specjalistów i w końcu lekarstwa wydajemy znaczną sumę pieniędzy. Jak wygląda polska służba zdrowia?- każdy wie. Dzięki buforowi w postaci oszczędności jesteśmy w stanie pokryć niespodziewane wydatki związane z leczeniem czy rehabilitacją nas i naszych dzieci. Taki bufor daje poczucie bezpieczeństwa. <koniec dygresji>

na rachunki, zobowiązania, wcześniejszą spłatę kredytu– podobnie jak w przypadku poduszki bezpieczeństwa, zabezpieczamy naszą przyszłą płynność finansową, jednocześnie dbamy też o nadpłatę kredytów. Z nadwyżek finansowych spłacamy więcej niż jedną ratę, co ostatecznie zmniejsza ilość naszego zadłużenia.

Na wycieczkę, na to i owo– kolejnym motywem są pobudki czysto konsumpcyjne. Ile razy marzyliśmy o jakimś przedmiocie czy wakacjach, jednak w ostateczności nasze plany musieliśmy przekładać na kolejne terminy, bo zwyczajnie nie było nas na  nie stać? Oszczędzanie pozwoli nam uzbierać potrzebną sumę pieniędzy, dzięki której będziemy mogli realizować nasze marzenia. Czy jest coś wartościowszego?

na inwestycje– odkładane pieniądze ulokujemy w instrumentach finansowych, które myślimy, że przyniosą odpowiednio wysokie dochody.

www.home-life-balance.pl

Budżet domowy

Okazuje się, że zarządzanie finansami domowymi nie różni się praktycznie niczym od zarządzania finansami firmy. Tu i tu posiadamy ograniczone aktywa i dążymy do wygenerowania zysku przy jak najniższych kosztach. W zarządzaniu finansami z pewnością pomoże budżet domowy.

Budżet domowy to nic innego jak plan wpływów i wydatków na dany miesiąc.

Jak więc zacząć go prowadzić?

Na pierwszy ogień weźmy pod lupę przychody i wydatki.  Spisujemy na kartce wszystkie dochody jakie posiadamy. Jeżeli mieszkamy z mężem czy partnerem, jego dochody też powinny zostać wzięte pod uwagę. W końcu razem dbacie o Wasze ” wspólne gniazdko.”

Następnie obok spisujecie wszystkie wydatki stałe jak:

  • rachunki,
  • Kredyty,
  • Paliwo,
  • Wydatki na jedzenie,
  • Czynsz,
  • Raty, itd.

Przy każdym z punktów wypisujemy kwotę i termin spłaty( to z kolei pozwoli nam nie zapomnieć o jakimś zobowiązaniu).

Wypisujemy wydatki ” Ekstra”, które musimy ponieść w danym miesiącu:

Np. Buty dla Jaśka- 150zł; ślub Marcina i Ani- 1000 zł.

Następnie obliczamy ile zostaje nam na tzw. Czysto. Od razu część kwoty odkładamy na konto lub do skarbonki- to są nasze oszczędności.

Oczywiście oszczędnościami również można a nawet trzeba zarządzać. To wielka sztuka umiejętnie zainwestować pieniądze, tak by przyniosły zysk. Ten temat zasługuje jednak na osobny post.

Skoro mamy już zaplanowany budżet domowy, wiemy jak zarządzać pieniędzmi i dlaczego warto jest oszczędzać możemy przejść do praktyki.


Sprawdź jak rozsądnie skompletować wyprawkę dla noworodka. Co warto kupić? A co warto sobie darować?–> „Sprawdzone- polecone”- Wyprawka dla noworodka. Nasze hity i totalne klapy.


13 sposobów na oszczędzanie.

1. Planuj posiłki na cały tydzień, gotuj na dwa dni– ten punkt nie tylko zaoszczędzi Twoje pieniądze, ale też Twój czas. A jak wiadomo ” Czas to pieniądz. Do tego ograniczysz marnowanie jedzenia.

< osobista dygresja> odkąd planuje posiłki znikły dwa poważne problemy w moim domu, po pierwsze zawsze wiem co będziemy jeść i nie myślę ” co by tu ugotować”, po drugie nie marnujemy jedzenia. Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile jedzenia miesięcznie wyrzuca przeciętna polska rodzina, jest to duży problem, z którym staram się walczyć. Po za tym gotuje obiad na dwa dni więc dzięki temu mogę wygospodarować więcej czasu dla siebie czy rodziny i przede wszystkim oszczędzam. Tygodniowo zakupy spożywcze wynoszą u nas ok. 140-200 zł( w zależności co chcemy jeść). Nie biegam już do sklepu codziennie, robię je raz i porządnie.< koniec dygresji>

2. Rób listę zakupów– i koniecznie zabieraj ją do sklepu( ściśle łączy się z punktem 1.) Unikamy dzięki temu kupowania rzeczy, które tak naprawdę nie są nam potrzebne. Do tego usprawniamy i przyspieszamy zakupy. Nie wiem jak Wy, ale z wiekiem robię się wygodna i naprawdę przestają mnie kręcić chodzenie po zatłoczonym sklepie. Wolę ten czas spędzić inaczej.

3. Ogranicz jedzenie na mieście, szykuj własne jedzenie do pracy lub szkoły.– Nie chodzi o to, żeby rezygnować z niego całkowicie, ale dużo lepszym rozwiązaniem będzie zrobienie sobie kanapki w domu niż przepłacanie za nią w sklepie.

4. Zrezygnuj z butelkowanej wody, ogranicz słodkie i gazowane napoje– Jak czytamy na Bussines Insider :

„Średnio o 40 proc. podrożała z początkiem stycznia br. większość słodzonych napojów. Np. w sieci Biedronka Coca-Cola o pojemności 1,75 l zdrożała z 4,35 zł do 6,29 zł. To efekt obowiązującego od początku tego roku podatku cukrowego”

Jeżeli perspektywa płacenia za butelkę Coca- Coli prawie 8 zł za niecałe 2 litry słodkiego napoju Was nie przekonuje? To dodaj do tego jeszcze puste kalorie i szkodzenie środowisku naturalnemu. Ograniczenie spożywania słodzonych napoi wyjdzie nie tylko dobrze naszym finansom, ale i zdrowiu. Co do kupowania butelkowanej wody mineralnej, to warto zaopatrzyć się w butelkę z filtrem( np. Dafi ma super butelki) i picie przefiltrowanej wody z kranu. Nie byłam zbytnio przekonana do tego pomysłu, ale przełamałam się i zaczęłam pić filtrowaną wodę w lecie i powiem Wam, że jest całkiem smaczna! Zwłaszcza schłodzona.

5. Przeglądaj wydatki i wyłącz nieużywane usługi za które musisz płacić– może masz ustawione w telefonie ” granie na czekanie”? Może płacisz za programy, których nigdy nie oglądałeś na swoim TV? To tylko kilka złotych? Spróbuj zsumować opłaty za takie niepotrzebne usługi miesięcznie a potem rocznie. Uzbierała się spora sumka? Prawda? Wyłącz je. Nie warto płacić za coś czego się nie używa.

6. Sprawdź ofertę banku– czy korzystasz obecnie z najkorzystniejszej dla siebie opcji konta bankowego, sprawdź za co i ile płacisz. Zainteresuj się bankowymi programami do oszczędzania.

7. Korzystaj z porównywarek cenowych np. Ceneo– tego chyba nie trzeba dwa razy tłumaczyć. Po co przepłacać, gdy możesz za daną rzecz zapłacić mniej?

8. Kupuj prezenty przez cały rok– Czy naprawdę prezenty świąteczne trzeba kupować na tydzień przed świętami? Możesz sporo zaoszczędzić kupując prezenty po za sezonem lub nawet na wyprzedażach.

9. Korzystaj z wyprzedaży

oszczędzanie
oszczędzanie, finanse osobiste, skarbonka,

10. Sprzedawaj i kupuj używane rzeczy– tą zasadę stosuję najczęściej, zwłaszcza jeżeli chodzi o ubrania moich dzieci. Jako doświadczona mama dwójki Szkrabów już dawno zaprzestałam kupować dla nich drogich i nowych ubrań. Za szybko rosną. Moje dzieci posiadają dużo rzeczy z drugiej ręki. Co więcej dla siebie też potrafię czasami upolować ” perełki” w okazyjnych cenach. <dygresja osobista> ze swojej strony bardzo polecam platformę Vinted, to naprawdę moje odkrycie ostatniego roku. Sprzedawanie tam jest banalnie proste i bezpieczne. Wystarczy, że umieścisz zdjęcie produktu i opis, ustalisz cenę i czekasz. W dodatku, za sprzedaż nie jest pobierana żadna prowizja, więc całość zarobionych pieniędzy należą do Ciebie.

Tu znajdziecie moje licytacje na Vinted–> kliknij TUTAJ < koniec dygresji>

11. Korzystaj z darmowych rozrywek– Kto powiedział, że aby się świetnie bawić trzeba wydać masę pieniędzy? Wycieczka rowerowa, spacer, gra w siatkówkę, opalanie na plaży? To wszystko możesz mieć za darmo. Nie tylko spędzisz świetnie czas na świeżym powietrzu, zadbasz o swoją kondycję ale też zaoszczędzisz. Przykładów na darmowe rozrywki jest wiele. Każdy z pewnością wybierze coś dla siebie.

12. Korzystaj z ulg podatkowych– może jesteś Honorowym Dawcą Krwi i regularnie oddajesz krew? Masz dzieci? Jesteś Darczyńcą? Przed wypełnieniem i złożeniem deklaracji PIT koniecznie sprawdź co może obniżyć wysokość Twojego podatku. Możliwości jest całkiem sporo.

13. Płać gotówką– płacąc gotówką wydajesz mniej. Wiąże się to niemal z fizycznym bólem jaki odczuwamy gdy wydajemy nasze ciężko zarobione pieniądze. Ciężej jest się nam z nimi rozstać i dłużej zastanawiamy się nad zakupem . Jeżeli masz problem z rozrzutnością( jak ja) to unikaj płacenia kartą.

I jak tak strasznie to wygląda? W rzeczywistości wprowadzenie tych kilkunastu punktów w życie pozwoli nam naprawdę sporo zaoszczędzić. Co zrobić z wygospodarowaną nadwyżką? Od razu odłóż ją w bezpieczne miejsce np. na rachunek oszczędnościowy, z czasem powinna się uzbierać spora sumka.

Na koniec pytanie: Czy warto oszczędzanie jest warte zachodu?

Myślę, że tak. Oszczędzanie nie jest trudne, wymaga tylko odrobiny wysiłku i dyscypliny, w zamian dając nam poczucie bezpieczeństwa i pewną przyszłość.


Zobacz też:

Please follow and like us:

18 thoughts on “Oszczędzanie dla opornych. Czyli 13 sposobów na to jak oszczędzać.

  1. Uwielbiam takie artykuły 😀 przeczytać 😉 Niestety mam okrutną alergię na wszelakie tabelki, spisy, rozpiski, planowanie i inne powiązane z tym aktywności. Z drugiej strony wiem, że to niesamowicie ułatwia życie, ale wielokrotnie podejmowane przeze mnie próby kończyły się fiaskiem. Natomiast jakimś cudem ogarniam te swoje finanse w sposób spontaniczny i nie planowany 😉

    1. A więc jesteś w tym 10% ludzkości, których pieniądze się po prostu trzymają mi spontanicznie przychodzi tylko wydawanie pieniędzy niestety tabelki ratują mnie przed bankructwem

  2. Świetny wpis i z większości wymienionych rzeczy korzystam, jednak nie prowadzę żadnych rozpisek itp. a mimo to, zawsze udaje mi się coś odłożyć 🙂

  3. Dużo ciekawych i przydatnych porad.
    Osobiście jestem oszczędna, do sklepu chodzę z kartką. Nie cierpię zakupów w dużych sklepach, galeriach, to dla mnie tortura. Kupuję wiele potrzebnych rzeczy przez internet, korzystam z przecen, promocji. Bardzo rzadko szaleję, ale przyznam się, że to robię 🙂

  4. Świetny poradnik. jestem dość dobra w oszczędzaniu, ale nie chcę wejść w tryb „skąpiec”, który oszczędza nawet na jedzeniu i tu jest problem. Porady świetne, musze je sobie dokładnie przestudiować, choć wiele z nich stosuję bezwiednie.

  5. Oszczędzanie…..temat rzeka również w moim przypadku. Mam wrażenie, że co dzień jak pójdę do sklepu to coś jest mi potrzebne :/ Jeśli już coś mi się uda odłożyć, to coś wypada niespodziewanego, gdzie potrzeba więcej pieniędzy. Poczytam Twój artykuł kilkukrotnie, moze wbiję sobie coś do głowy.

  6. Dobry wpis ale na samym końcu zabrakło mi jeszcze jednej rzeczy w Twojej liście – zainwestuj zaoszczędzone pieniądze, właśnie po to aby je przymnarzać. Wiem, coś o oszczędzaniu, bo od jakiegoś czasu mieszkam za granicą, tutaj bardzo łatwo wpaść w pułapkę łatwego życia i szybko się zadłużyć. Od najmłodszych lat uczyłam się od moich rodziców, że trzeba dbać o własne finanse, powtarzam to również jako kobieta do kobiet. Musimy być świadome wszystkiego i dbać o własną niezależność finansową. Podałaś dużo konkretów, sporo osób z nich korzysta. Ważny temat !!

    1. Dziękuję za ten komentarz! Jest bardzo ważny i słusznie pozostawienie pieniędzy w tzw. „Skarpecie” nic nie da. Inwestowanie oszczędności jest bardzo ważne. Na pewno jeszcze pojawi się jako artykuł uzupełniający obecny już post. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *