www.home-life-balance.pl

Kalendarz adwentowy DIY- odliczamy dni do Gwiazdki.

Nasze pomysły na kalendarz adwentowy DIY

Czy w Waszych domach królują już kalendarze adwentowe? Są to kalendarze kupione czy może kalendarze DIY? Odliczacie już dni do gwiazdki? Dzisiejszy post spodoba się z pewnością wszystkim spoźnialskim.

Też tak macie, że co roku planujecie wcześniej rozpocząć przygotowania do świąt, a potem nagle okazuje się, że jak zawsze budzicie się rano z tzw. „ręką w nocniku”? A może nawet wszystko zaplanowaliscie, ale z jakichś powodów nie jednak się spóźniliście? Spokojnie mam tak samo!

Co jednak zrobić, gdy nasze dziecko przychodzi z przedszkola do domu z karczemną awanturą, dlaczego Staś czy Kasia mają taki kalendarz a ja nie?? W takich sytuacjach machacie ręką czy jednak staracie się spełnić dziecięce marzenia?

Święta to wyjątkowy czas, pełen magii. Szczególnie mocno tą magię odczuwają dzieci.

No dobrze, ale co w takim przypadku gdy naprawdę czujecie, że zawaliliście, Wasza pociecha stoi cała zalana łzami? Są dwie opcje!

Pierwsza opcja

Idziecie do sklepu, czy szperacie w Internecie w poszukiwaniu tzw. „Gotowców”, naprawdę sama zerkałam i jest tego mnóstwo. Kolejna korzyść dla spóźnialskich? Zwykle po 1 grudniu takie kalendarze są mocno przecenione. Więc można nieźle zaoszczędzić. Musimy tylko liczyć się z tym, że odliczanie zaczniemy od 10 czy 15 dnia. 10 prezentów- niespodzianek pierwszego dnia? Kto by tak nie chciał?

Druga opcja

To już wersja dla ambitnych. Zróbcie taki kalendarz samodzielnie! Kalendarze DIY to naprawdę nic trudnego i daje wiele satysfakcji. W tym przypadku również w Internecie znajdziecie mnóstwo inspiracji na zrobienie fajnych, nie drogich kalendarzy adwentowych. Wystarczy, że w przeglądarce wpiszecie hasło:” Kalendarz adwentowy DIY”, „kalendarz adwentowy DIY dla dzieci” I Viola!! Gotowe.

Pamiętajcie! Tu nie chodzi o to aby do takiego kalendarza włożyć kolejnych trylion zabawek, które potem zostaną rzucone w kąt. Ma być prosto, symbolicznie, powodować uśmiech na twarzy. Super rozwiązaniem są zadania dla całej rodziny, tak aby każdego zaangażować w przygotowania.

Jak to wyglądało w tym roku u mnie?

A no całkiem podobnie. Jeszcze w sierpniu mówiłam, że w tym roku wcześniej zacznę planować święta, żeby potem mieć luzik i wszystko robić na spokojnie. Okazało się, że wyszło jak zawsze.

W ostatni tydzień listopada zaczęłam przeszukiwać Allegro aby kupić jakieś gadżety do kalendarza(sklepy wiadomo- pandemia), oczywiście jak to zwykle bywa paczki przyszły 1 grudnia więc z językiem na brodzie starałam się szybko coś zrobić. Nie jest to łatwe gdy ma się na głowie niemowlaka.

Co znalazło się w naszym kalendarzu adwentowym DIY?

Naprawdę same drobiazgi : Jojo, mazaki, kredki, nożyczki, foremki do ciastek i pisaki do ich dekorowania, naklejki, gumki do mazania, witrażykdo pokolorowania wszystko z motywem świątecznym. Do jednego pudełeczko wrzuciłam nawet szmatkę do ścierania kurzy! Wszystko to zamówiłam na Allegro, a całkowity koszt takiego kalendarza nie przekroczył kilkudziesięciu złotych.

W moim kalendarzu adwentowy znalazły się też słodycze. Ten punkt za pewne wiele z rodziców będzie chciało uniknąć. Proszę więc bardzo. Moje dziecko niestety poznało już smak czekoladek i nie jestem w stanie ich całkowicie teraz wyeliminować. Co nie znaczy, że je słodycze codziennie i w dużych ilościach! Wszystko z umiarem.

Świetnym pomysłem okazały się kartki z zadaniami! Za nami już wspólne pieczenie pierniczków, sprzątanie pokoju, a przed nami wiele wiele innych. Ważne jest to, że mój Trzylatek przychodzi codziennie z przedszkola i biegnie do swojego pokoju otworzyć kolejny domek.

Kalendarz adwentowy DIY znalazł się po raz pierwszy w moim domu. A już zwłaszcza w takiej formie. Oto jak prezentuje się w pokoju. Myślę, że jak na pierwszy raz to wyszło całkiem nieźle.

www.home-life-balance.pl
Nasz kalendarz adwentowy DIY

Tak, że drogi rodzicu nie bój się i do dzieła! Uśmiech Wasz i Waszych dzieci jest bezcenny! Nie bójmy się spełniać marzeń dzieci i wprowadzać pod nasz dach świątecznej magii.


Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *